Samuel Beckett
Końcówka
Fin de partie
Tłumaczenie Antoni Libera
Reżyseria i scenografia: Maciej Sobociński
Muzyka: Bolesław Rawski
Kostiumy: Magdalena Sobocińska

Proj.plakatu Piotr Panasiewicz
Występują:
Juliusz Krzysztof Warunek - Hamm
Marcel Wiercichowski - Clov
inspicjent / sufler / asystent reżysera: Sylwia Domin
Premiera 4 marca 2006 Scena na Sarego 7
zdjęcia
Piotr Kubic
|

Juliusz Krzysztof Warunek
|

Maciej Sobociński
|

Marcel Wiercichowski |
Maciej Sobociński, zapytany o tekst i pracę nad przedstawieniem mówi
w ten sposób:
- Wierzę, że w każdej przestrzeni i pod każdą szerokością geograficzną,
człowiek, który przychodzi do teatru chce się spotkać z drugim człowiekiem.
Przychodzi po to, by zadawać sobie pytania, by myśleć, by się rozwijać.
Życie w bezrefleksyjnych czasach nie zwalnia nas od obowiązku czucia i
myślenia. To, że na co dzień pomijamy dyskusję o ważkich tematach, nie
oznacza, że ich nie ma.
"Końcówka" jest szalenie trudnym tematem, ale budując to przedstawienie,
cały czas pamiętam - idąc w ślad za Beckettem - że o sprawach trudnych
i ostatecznych nie trzeba mówić okropnie serio. Ironia i wywołany nią
śmiech potrafi zdziałać znacznie więcej, niż napuszone słowa wygłoszone
ex catedra.
Interesuje mnie próba dotknięcia rejonu, który jest "pomiędzy".
Pomiędzy życiem, a śmiercią, istnieniem i jego kresem. A "Końcówka"
opisuje krańcowe momenty życia człowieka, w specyficzny beckettowski sposób,
u którego podstaw leży absurd, surrealizm i okrutny dowcip.
Reżyserowanie "Końcówki", które jest dla mnie wyzwaniem, opieram
na grze aktorów. Na ich inteligencji, wrażliwości i pracy. Problemy, tematy
i pytania zawarte w "Końcówce" wydają mi się bardzo istotne
i ważkie. Ponadto, albo przede wszystkim, to świetnie napisany dramat.
Z wyczuciem sceny. Z wyśmienitymi - będącymi dla aktorów niebywałym zadaniem
- rolami. Oparty na błyskotliwym i inteligentnym dialogu.
Fragmenty rozmowy z reżyserem, która w całości
ukazała się w 4 numerze PREMIERY.
Maciej Sobociński
Studiował na Wydziale Reżyserii w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej
w Krakowie. W 2004 roku, jako jedyny Polak, został stypendystą programu
Das Internationale Forum junger Bühnenangehöriger odbywającego się w ramach
Berliner Theatertreffen - największej niemieckiej imprezy teatralnej,
skupiającej młodych aktorów, reżyserów, scenografów, dramaturgów, autorów
muzyki i choreografów. Uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących
polskich twórców teatralnych młodego pokolenia. Pracę rozpoczął w 1997
roku od współpracy przy inscenizacjach Iwony, księżniczki Burgunda Witolda
Gombrowicza (reż. Horst Leszczuk) oraz Don Juana Moliera (reż. Marek Fiedor)
w Starym Teatrze w Krakowie. Od 1999 roku reżyseruje samodzielnie. W swoim
dorobku artystycznym ma realizacje spektakli: Tartuffe czyli Świętoszek
Moliera (Teatr im. Ludwika Solskiego w Tarnowie), Dziady Adama Mickiewicza
(Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu; spektakl wyróżniony podczas
XXVI Opolskich Konfrontacji Teatralnych w 2001 roku), Rewizor Nikołaja
Gogola (Teatr Bagatela w Krakowie), Życie: trzy wersje Yashminy Rezy (Teatr
Polski we Wrocławiu), Norway.today Igora Bauersimy (Fundacja Starego Teatru
w Krakowie), Ca-sting Rafała Kmity (Teatr im. Adama Mickiewicza w Częstochowie).
W 2003 roku przygotował dla Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
arcydramat Mickiewicza po raz drugi, we własnej reżyserii i adaptacji,
jako Dziady. Gustaw-Konrad. Za ten spektakl na XXIX Opolskich Konfrontacjach
Teatralnych otrzymał nagrodę za reżyserię. Ostatnie realizacje Sobocińskiego
to Ożenek Nikołaja Gogola dla Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
i MIT: Kordian Słowackiego dla Teatru Polskiego we Wrocławiu. W 2004 roku
Maciej Sobociński przedstawił własną, uwspółcześnioną wizję Requiem Wolfganga
Amadeusza Mozarta podczas II Festiwalu Sacrum-Profanum a w kolejnej edycji
Festiwalu, we wrześniu 2005, wyreżyserował widowisko muzyczne na podstawie
Romea i Julii Szekspira do muzyku Sergiusza Prokofiewa.
|